Co w książce kulinarnej ukryte

Całe życie kupowałam, czytałam i kolekcjonowałam książki o gotowaniu, smakach małych i dużych ojczyzn, ciekawostkach kulinarnych i anegdotach kulinarnych. Dzisiaj chcę do nich wrócić i odkryć to co przez lata było zakryte.

Wpisy

  • poniedziałek, 07 października 2013
    • Pieczona łopatka z cebulą i jabłkami

       

      Duszona łopatka, klasyka polskiej kuchni. Długo duszona w naczyniu z przykryciem i często polewana sokiem z mięsa, jest mięciutka i aromatyczna. Tak upieczona łopatka jest doskonała zarówno na ciepło jak i na zimno z cebulą i jabłkami. Ja dodatkowo zrobiłam do tej potrawy sos cebulowy.

      Przepis pochodzi z książki Andrzeja Fiedoruka Prywatne smaki PRL-u.

      pieczona łopatka z cebulą i jabłkiem

       

      1,5 kg łopatki wieprzowej

      4 cebule

      dwa jabłka

      4 goździki

      sól, pieprz

      Mięso myjemy i wrzucamy na 2 minuty do wrzątku, aby ścięła się powierzchnia mięsa. Wyjmujemy, czekamy aż przestygnie i nacieramy solą i pieprzem. Wkładamy do brytfanny, przykrywamy i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do temperatury ok. 150*C na godzinę. Po tym czasie odwracamy na drugi bok i obkładamy pokrojonymi cebulami. Wstawiamy do piekarnika ponownie na godzinę. Po tym czasie wyjmujemy brytfannę i dokładamy do naszego mięsa jabłka z wbitymi w nie goździkami. Wstawiamy jeszcze na godzinkę. Cały czas podlewamy mięso wytworzonym sosem. Na pół godziny przed końcem duszenia podnosimy temperaturę do 180  *C. Po upieczeniu pozostawiamy łopatkę jeszcze pół godziny w otwartym piekarniku.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (3) Pokaż komentarze do wpisu „Pieczona łopatka z cebulą i jabłkami”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      wrotka_online
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 07 października 2013 09:06
  • czwartek, 03 października 2013
  • wtorek, 01 października 2013
    • Jagody Goji

       

      Ci, którzy śledzą program Masterchef, widzieli w ostatnim odcinku stół zastawiony przeróżnymi owocami i warzywami z całego świata. Zawodnicy musieli odgadnąć ich nazwy. Na stole tym były również Jagody czy jak kto woli Owoce Goji. Jako, że stałam się szczęśliwą ich posiadaczką, postanowiłam napisać parę słów o ich zdrowotnych właściwościach.

      owoce Goij1

      Owoce kolcowoju (Lycium) znane jako owoce Goji to jedne z najzdrowszych owoców. W porównaniu z innymi owocami, świeże owoce Goji zawierają najwięcej zeaksantyny, β-karotenu, ryboflawiny, selenu i żelaza. zawierają także witaminy: C, E oraz z grupy B (B1, B2, B6), a także takich składników mineralnych, jak: wapń, potas, i cynk. Dodatkowo są bogate w błonnik pokarmowy, antyoksydanty luteinę, flawonoidy oraz polisacharydy i german wzmacniające układ odpornościowy. Owoce goji ze względu na ogromną zawartość witaminy C, są trzecim na świecie jej naturalnym źródłem zaraz za południowoamerykańskim camu camu oraz australijską śliwką kakadu. W 100 gramach goji znajduje się aż 2500 mg tej dobroczynnej witaminy. Jagoda Goji jest wyjątkowo mocnym antyutleniaczem. Ze względu na substancje, które zawiera przeciwdziała procesom starzenia się i nazywana jest owocem długowieczności.

      Słodki smak owoców Goji zachęca do spożywania ich prosto z drzewa. Smakują równie wyśmienicie w postaci suszonej. Mogą być dodatkiem do napojów i różnych posiłków, jak np. zup, ryżu czy potraw warzywnych. Zarówno owoce, jak i liście są składnikami zdrowych, naturalnych herbat. 

      Zalecana dzienna dawka spożycia owoców Goji to 5-15 g, z tym, że dzieci powinny spożywać połowę tej dawki. Przeciwwskazania stosowania jagód Goji dotyczą jedynie kobiet w ciąży i karmiących piersią, prócz tego zalecane one są każdemu w każdym wieku. 

      A jak można spożytkować dobroczynne właściwości owoców? Robiąc np. herbatkę

       

      Zdrowa herbatka z Jagód Goji

      Jagody Goji dodaje się do herbat, by uszlachetnić ich zapach oraz smak. Można także sporządzić wywar jedynie z samych jagód. W tym celu kilka suszonych owoców należy zalać wrzącą wodą i pozostawić pod przykryciem na około 10 – 15 minut. W tym czasie herbatka dokładnie się zaparzy i nabierze właściwości zdrowotnych. Do wywaru można dodać także łyżkę miodu. Owoce wykorzystane do sporządzenia herbatki można skonsumować, gdyż nie tracą one pod wpływem ciepła swoich dobroczynnych właściwości.

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Jagody Goji”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      wrotka_online
      Czas publikacji:
      wtorek, 01 października 2013 08:51
  • poniedziałek, 30 września 2013
    • SZCZI - zupa rosyjska

       

      Szczi to bardzo popularna zupa rosyjska przygotowywana z warzyw liściastych, z dodatkiem mięsa, grzybów lub ryb. W zależności od zastosowanego wywaru, szczi może być  kapuśniakiem, zupą grzybową lub rybna,  przy czym kapusta dodajemy w każdej z tych wersji.

      Nie ukrywam, że szczi jest zupą czasochłonną. Rosół wołowy ugotowałam dzień wcześniej. Na drugi dzień zajęłam się gotowaniem kapusty i generalnie skończyłam zupę, która jak się dopiero później okazało najsmaczniejsza była dnia następnego :)

       

      szczi - zupa rosyjska

       

      50 dag kapusty kiszonej

      4 łyżki masła

      2 litry rosołu wołowego

      1 marchewka

      1 pietruszka

      1 cebula

      3-4 łyżki koncentratu pomidorowego

      sól, pieprz

      listek laurowy

      śmietana

      koperek i zielona pietruszka

      Rosół ugotować można dzień wcześniej.

      Przepłukać i dobrze odcisnąć kiszoną kapustę. Włożyć do garnka, dodać 3 łyżki masła i wlać tyle rosołu aby kapusta nam się nie przypaliła. Gotować pod przykryciem ok. 1,5 godziny, od czasu do czasu mieszając. W międzyczasie pokroić marchewkę i pietruszkę na krótkie paseczki, a cebulę w kostkę. Warzywa zeszklić na pozostałym maśle. Dodać przecier pomidorowy i smażyć razem jeszcze przez chwilę. Warzywa z przecierem dodać do kapusty na 10 minut przed końcem gotowania. Dokładnie wymieszać. Wlać resztę wrzącego rosołu i gotować jeszcze razem przez ok. 20-30 minut. Doprawić do smaku, dodać listek laurowy i jeszcze chwilę razem gotować.

      Można dodać także pokrojone w kosteczkę mięso z rosołu.

      Przełożyć na talerze a każdą porcję udekorować kleksem ze śmietany i posiekanym mixem koperku i zielonej  pietruszki.

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „SZCZI - zupa rosyjska”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      wrotka_online
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 30 września 2013 08:40
  • czwartek, 26 września 2013
    • Mchali z buraków

       

      Przepis ten znalazłam wśród przepisów kuchni rosyjskiej, co jak się później dowiedziałam było "lekkim nadużyciem" ze strony autora, bo mchali z buraków to tradycyjna potrawa kuchni gruzińskiej. Do przygotowania jej można użyć buraków pieczonych albo gotowanych. Składniki tej sałatki to samo zdrowie. Buraki, orzechy włoskie, natka pietruszki i sporo czosnku. Niech taka ilość czosnku was nie przeraża. Sałatka "przegryziona" i dobrze schłodzona smakuje obłędnie. Można ją przygotować jako przystawkę, jak często robią Gruzini, może być także doskonałym dodatkiem do polskiego obiadu.

       

      mchali


      60-70 dag buraczków

      5 dag posiekanych orzechów włoskich

      3 łyżki posiekanej natki pietruszki

      3 łyżki oleju słonecznikowego

      4 ząbki czosnku

      1-2 łyżek octu winnego

      sól, pieprz

      Buraczki umyć i ugotować. Następnie zalać zimną wodą i ostudzić. Gdy będą zimne, obrać i zetrzeć na tarce o grubych oczkach. Połączyć ze sobą wszystkie składniki. Doprawić do smaku i wstawić do lodówki aby odpowiednio się schłodziła.

       

       

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      wrotka_online
      Czas publikacji:
      czwartek, 26 września 2013 18:21
  • środa, 25 września 2013
    • Kurczak z suszonymi śliwkami

       

      Kolejnym przepisem Neli Rubinstein, który chciałam wypróbować jest kurczak z suszonymi śliwkami i rodzynkami. Przepis jest nieskomplikowany i wyjątkowo ciekawy. Jeszcze nigdy nie łączyłam drobiu ze śliwkami. Wynik eksperymentu okazał się wyjątkowo smaczny. Już od jakiegoś czasu byłam znudzona drobiem, a tym przepisem odkryłam go na nowo.


      kurczak z suszonymi śliwkami

       

      Kurczak o wadze ok. 1400 g.

      sól i pieprz

      2 łyżki masła

      masło do natarcia mięsa

      20 śliwek suszonych

      pół szklanki rodzynek

      2 szklanki bulionu drobiowego

      Kurczaka umyć, osuszyć, natrzeć solą i pieprzem. Do środka włożyć 2 łyżki masła. Brytfannę wysmarować masłem, położyć na niej kurczaka, wysmarować masłem i zalać szklanką bulionu. Mięso wstawić do nagrzanego do 180 *C i piec ok. 45 minut. Co jakiś czas przewracać kurczaka i polewać sosem.

      Śliwki i rodzynki zalać pozostałym gorącym bulionem i moczyć przez czas pieczenia się kurczaka. Po 45 minutach dodać je do mięsa wraz z płynem, w którym się moczyły. Ponownie pieczemy 45 minut, co jakiś czas przewracając mięso i polewając je sosem.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Kurczak z suszonymi śliwkami”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      wrotka_online
      Czas publikacji:
      środa, 25 września 2013 08:25
  • poniedziałek, 23 września 2013
    • Pörkölt - gulasz węgierski

       

      Właśnie wróciłam z Budapesztu. Zwiedziłam kilka krajów Europy, ale na Węgrzech nigdy nie byłam. W hotelu, w którym mieszkałam, dania serwowane nie były stricte narodowe. Owszem, w każdym królowała papryka, ale nie było to to czego się spodziewałam.

      Wróciłam i sięgnęłam po przepisy kuchni węgierskiej. Na pierwszy ogień poszedł gulasz z karkówki wieprzowej z dużą ilością zielonej papryki. Węgierski pörkölt nie należy do dań dietetycznych, tłuszczem jaki używa się do smażenia to smalec.  Ale nich tam, raz człowiek żyje ;)

       

      Porkolt

       

      800 g karkówki wieprzowej

      3 cebule

      4 łyżki smalcu

      1 łyżka ostrej papryki w proszku

      sól

      3 zielone papryki

      1 ząbek czosnku

      2 pomidory

      Mięso umyć, osuszyć i pokroić w kostkę o boku 3 cm. Cebulę obrać i grubo posiekać. Rozgrzać smalec w głębokim naczyniu, dodać cebulę i zeszklić. Dodać paprykę w proszku i łyżkę wody, szybko wymieszać z cebulą. Dodać mięso, posolić i dusić pod przykryciem na małym ogniu ok. godziny.

      W tym czasie przekroić na pół strąki papryki, usunąć nasiona i drobno pokroić. Czosnek obrać, posiekać i rozetrzeć z solą. Pomidory obrać ze skórki, podzielić na kawałki i razem z papryką i czosnkiem dodać do mięsa. Wszystko przykryć i dusić jeszcze pół godziny, aż mięso i warzywa będą miękkie.

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Pörkölt - gulasz węgierski”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      wrotka_online
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 23 września 2013 08:21
  • sobota, 21 września 2013
    • Sos cebulowy

       

      Aniela Rubinstein zyskała sławę w wyższych sferach nowojorskich dzięki swej znakomitej kuchni polskiej. Wszystkie przepisy autorka zawarła w jedynej napisanej przez siebie książce "Kuchnia Neli". Już wcześniej korzystałam z przepisów pani Anieli - domowa pomidorowa i barszcz ukraiński (tag Nela Rubinstein), tym razem przygotowałam sos cebulowy.

       

      sos cebulowy

       

      3 duże cebule

      4 łyżki masła

      4 łyżki mąki

      pół litra bulionu wołowego

      1 1/2 łyżki octu jabłkowego

      7 łyżek cukru

      Cebulę posiekać i podsmażyć na maśle na złotobrązowy kolor. Posypać mąką i dobrze wymieszać. Dodać gorący bulion, postawić na małym ogniu i mieszać tak długo, aż sos zgęstnieje. Dodać ocet i karmel, który robimy stapiając cukier w rondlu o grubym dnie i mieszając, aż zbrązowieje. Doprawić do smaku.

       

       

       

       

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      wrotka_online
      Czas publikacji:
      sobota, 21 września 2013 09:47
  • środa, 11 września 2013
    • Schabowy po węgiersku

       

      Od tego jak bardzo węgierski będzie nasz schabowy, zależeć będzie ilość papryki dodanej do cebuli. Te proporcje podane przeze mnie, sprawiają, że czujemy ostrość, ale nie na tyle dużą by sięgać od razu po szklankę wody. Przepis ten znalazłam w książce Zofii Nasierowskiej i Janusza Majewskiego Fotografia smaku czyli 24 obiady dla początkujących i zaawansowanych.

      Nie trzymałam się ściśle przepisu, troszkę zmieniłam proporcje i nie dodałam 50 g tokaja do cebuli, z tej prostej przyczyny, że nie miałam go w domu. Następnym razem wypróbuję wersję z winem.

       

      schabowy po węgiersku

       

      75 dag schabu bez kości

      2 cebule

      200 g śmietany  (mały kubeczek)

      łyżeczka słodkiej papryki

      łyżeczka ostrej papryki

      szczypta chili

      sól, pieprz

      masło

      tłuszcz do smażenia

      mąka do obtaczania kotletów

      Schab podzielić na kotlety. Rozbić je tłuczkiem, doprawić solą i pieprzem. Każdy kotlet obtoczyć z obu stron mąką i podsmażyć na tłuszczu. Przełożyć do żaroodpornego naczynia. Do patelni, na której smażyliśmy kotlety, wlać pół szklanki wody, chwilę pogotować i zeskrobać tłuszczyk. Całą wodę wlać do naczynia z kotletami.

      Na maśle zeszklić posiekaną na drobno cebulę. Dodać słodką i ostrą paprykę oraz chili. Chwilę podpiekać , cały czas mieszając. Dodać do kotletów.

      Na koniec przykryć dokładnie kotlety warstwą śmietany i zapiekać w piekarniku ok. 20 minut w temperaturze 180*C.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      wrotka_online
      Czas publikacji:
      środa, 11 września 2013 10:05
  • poniedziałek, 09 września 2013
    • Kuskus, tuńczyk i zielenina

       

      Po weekendowych szaleństwach czas na lżejszy poniedziałek. Troszkę tuńczyka, troszkę kuskusu i cała masa zieleniny, to składa się na doskonały, lekki i zdrowy posiłek. Nie zapomnijmy tylko polać sałatki oliwą z oliwek.

       

      Kuskus, tuńczyk i zielenina

       

      puszka tuńczyka w sosie własnym

      mieszanka sałat

      1/2 szklanki kaszy kuskus

      3 łyżki posiekanej natki pietruszki

      1 posiekany niewielki pomidor

      1/2 zmiażdżonego ząbka czosnku

      2 łyżki posiekanej szalotki

      mała, starta na tarce o grubych oczkach marchewka

      sól, pieprz

      oliwa z oliwek

       

      Kuskus przygotowujemy tak jak na opakowaniu. Kiedy ostygnie dodajemy do niej szalotkę , czosnek i zieloną pietruszkę. Całość dokładnie mieszamy. Tuńczyka odsączamy i jeżeli jest potrzeba rozdrabniamy na mniejsze kawałki. Na dużym talerzu wykładamy sałaty i na nich warstwowo układamy: kuskus z dodatkami, marchewkę, pomidora i na koniec kawałki tuńczyka. Całość doprawiamy do smaku i polewamy oliwą z oliwek.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      wrotka_online
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 09 września 2013 08:28

Wyszukiwarka

Tagi

Kanał informacyjny

Durszlak.pl Top blogi Odszukaj.com - przepisy kulinarne Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i blogi free counters