Co w książce kulinarnej ukryte

Całe życie kupowałam, czytałam i kolekcjonowałam książki o gotowaniu, smakach małych i dużych ojczyzn, ciekawostkach kulinarnych i anegdotach kulinarnych. Dzisiaj chcę do nich wrócić i odkryć to co przez lata było zakryte.

Wpisy

  • środa, 21 listopada 2012
    • Polędwica w ziołach

       

      Nie ma to jak własnoręcznie upieczone mięsko, które później można podawać na ciepło bądź na zimno. Tak zrobiona polędwica doskonale się do tego nadaje. Nie ukrywam, że wersja na zimno bardziej mi odpowiada. Zawsze jest tak, że najpierw podaje pieczone mięso na obiad, a później to co zostanie, nie jest już odgrzewane na drugi dzień, ale serwowane na kanapki i jeszcze ten czas przygotowania - tylko 30 minut - propozycja nie tylko dla zabieganych.

       

      polędwica w ziołach

       

      2 dość długie polędwiczki wieprzowe

      2 łyżeczki ziół prowansalskich

      2 łyżeczki sosu sojowego

      4 ząbki czosnku

      sok z połówki cytryny

      oliwa z oliwek, w ilości takiej by powstała marynata

      sól, pieprz

      tłuszcz do smażenia (dowolne, ja ostatnio odkryłam olej ryżowy i na nim ostatnio smażę)

       

      Każdą polędwiczkę dzielimy na 3 części, wkładamy do naczynia. Następnie zabieramy się za przygotowanie marynaty. Mieszamy razem oliwę, zioła, sok z cytryny, sos sojowy i przeciśnięty przez praskę czosnek. Doprawiamy solą i pieprzem. Marynatę dodajemy do mięsa i dokładnie mieszamy. Naczynie przykrywamy folią spożywczą i wkładamy do lodówki na minimum 2 godziny.

      Na patelni rozgrzewamy olej i obsmażamy już zamarynowane mięso z wszystkich stron. Przykrywamy pokrywką, zmniejszamy temperaturę i smażymy przez ok. 15-20 minut, w zależności od tego jak wypieczoną w środku chcemy mieć polędwicę.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „Polędwica w ziołach”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      wrotka_online
      Czas publikacji:
      środa, 21 listopada 2012 10:35
  • poniedziałek, 19 listopada 2012
    • Francuskie tosty

       

      Śniadanie na słodko? dlaczego by nie ... zapraszam wiec na tosty francuskie. Można tostować po francusku i bułkę i chleb, ja zamiast chleba użyłam chałki.

       

      francuskie tosty

       

      kilka kromek chałki

      2 jajka

      2/3 szklanki mleka

      cukier waniliowy z prawdziwa wanilią lub waniliowy cukier puder - 1 łyżeczka

      masło do smażenia

      dżem owocowy

      odrobina soli

       

      W płaskim naczyniu mieszamy razem mleko, cukier, jajka i sól . W takę mieszaninę zanurzamy kromki chałki. Powinny nasiąkać ok. 2 minut z każdej strony. Delikatnie przekładamy na patelnie i smażymy na maśle z obu stron. Ważne żeby nie przypalić masła, wiec chyba najlepsze będzie masło klarowane.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      wrotka_online
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 19 listopada 2012 08:43
  • piątek, 16 listopada 2012
    • Wątróbka z jabłkami

       

      Dzisiejsza moja propozycja obiadowa to wątróbka smażona z cebulką i jabłkiem. Smaczne, nieskomplikowane danie, które nie wymaga ani czasu, ani wielkich umiejętności kulinarnych - a smakuje rewelacyjnie.

       

      wątróbka z jabłkami

       

      70 dag wątróbki drobiowej

      2 duże cebule

      1 jabłko

      mąka krupczatka

      sól, pieprz, majeranek

      tłuszcz do smażenia

       

      Wątróbkę myjemy i oczyszczamy, wycieramy do sucha. Cebule kroimy na grube paski, jabłka obieramy, usuwamy gniazda nasienne i kroimy na "szesnastki". Kawałki wątróbki obtaczamy w mące i smażymy krótko (ok. 2 minuty z każdej strony) na rozgrzanym tłuszczu, zdejmujemy z patelni i na tym samym tłuszczu smażymy na złoty kolor cebulę. Zdejmujemy z patelni i smażymy kawałki jabłek, na koniec posypując je majerankiem. Na sam koniec przekładamy na patelnie wątróbkę i cebulę i dopiero teraz doprawiamy solą i pieprzem.


       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      wrotka_online
      Czas publikacji:
      piątek, 16 listopada 2012 09:12
  • poniedziałek, 12 listopada 2012
  • czwartek, 08 listopada 2012
    • Fasolka po bretońsku

       

      Fasolka po bretońsku, jedliśmy ja chyba wszyscy, ale nie wszyscy potrafimy ja przyrządzić. I właśnie dziś dla tych, którzy jeszcze nigdy nie przygotowywali takiej fasolki, prosty przepis na to rewelacyjne danie.

       

      fasolka po bretońsku


      4 szklanki fasoli

      20 dag wędzonego boczku

      35 dag wędzonej kiełbasy

      1 duża cebula

      2 ząbki czosnku

      karton przecieru pomidorowego

      1 puszka krojonych pomidorów

      sól, pieprz, majeranek

       

      Fasole płuczemy i moczymy dzień wcześniej. Na drugi dzień gotujemy ja w tej samej wodzie do miękkości. Odcedzamy wodę do naczynia, nie pozbywamy się jej. Cebulę i czosnek kroimy drobno, boczek i kiełbasę w kostkę. Wszystko razem podsmażamy na teflonowej patelni tylko na tłuszczu, który wytopi się z boczku. Gdy już wszystko nam się pięknie podsmaży dodajemy pomidory z puszki i przecier pomidorowy. Mieszamy. Całość dodajemy do fasolki, wszystko dokładnie mieszamy. W przypadku gdy potrawa jest za gęsta, możemy dodać wodę pozostałą po gotowaniu się fasoli. Doprawiamy solą i pieprzem i razem wszystko gotujemy na małym ogniu ok. 10-15 minut. Na koniec dodajemy sporo majeranku i gotowe :)

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „Fasolka po bretońsku”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      wrotka_online
      Czas publikacji:
      czwartek, 08 listopada 2012 08:27
  • wtorek, 06 listopada 2012
    • Babeczki brownie z orzechami

       

      Uwielbiam ciasto brownie i tak samo pokochałam te babeczki, można by powiedzieć od pierwszego kęsa. Ci, którzy liczą na pięknie wyrośnięte czekoladowe cuda, mogą się rozczarować, gdyż brownie ma to do siebie, że nie rośnie i jest odrobinę zakalcowate. Tym, którzy chcą spróbować czegoś wyjątkowego - polecam z czystym sumieniem, babeczki są przepyszne :)

      Przepis podpatrzony na blogu Moje Wypieki.


      babeczki brownie z orzechami


      80 g masła

      150 g gorzkiej czekolady

      100 g brązowego cukru

      2 jajka

      cukier waniliowy lub olejek

      100 g mąki pszennej

      1 łyżka kakao

      50 g czekoladowych kuleczek lub drobno posiekanej gorzkiej czekolady

      1/4 szklanki posiekanych orzechów włoskich

       

      Masło, czekoladę, cukier i cukier waniliowy (jeżeli wybraliśmy tę opcję) rozpuszczamy, cały czas mieszając, w rondelku o grubym dnie na małym ogniu. Odstawiamy do wystygnięcia. Jajka roztrzepujemy i dodajemy do przestudzonej masy, następnie dodajemy przesianą mąkę, kakao i ewentualnie olejek waniliowy. Całość dokładnie mieszamy. Na koniec dodajemy pokrojona czekoladę lub gotowe kuleczki czekoladowe. Ciastem napełniać foremki do muffinek. Na wierzchu każdą muffinkę posypać posiekanymi orzechami. Piec ok. 20 minut w temperaturze 185 *C.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      wrotka_online
      Czas publikacji:
      wtorek, 06 listopada 2012 16:58

Wyszukiwarka

Tagi

Kanał informacyjny

Durszlak.pl Top blogi Odszukaj.com - przepisy kulinarne Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i blogi free counters